Język marketingu, czyli co autor miał na myśli

Język marketingu, czyli co autor miał na myśli

W dzisiejszych czasach, ciężko sobie wyobrazić pozycję na rynku pracy bez znajomości języka obcego. Znacznie poszerza to perspektywy zatrudnienia oraz ułatwia kontakty z innymi ludźmi. Podobnie jest z językiem marketingu, który potrafi przestraszyć ilością pojęć, skrótów. Czarna magia, po głębszej analizie staje się coraz bardziej zrozumiała, spróbujemy więc państwu przybliżyć najbardziej podstawowe pojęcia, razem będzie nam łatwiej przebrnąć przez ten z pozoru ciężki temat.

SEM (Search Engine Marketing), czyli jak dać się znaleźć

SEM to kompleksowe działania marketingowe, które mają na celu poprawić widoczność danej strony, marki w wyszukiwarkach internetowych. Składa się z dwóch podstawowych działań: SEO ( Search Engine Optimization), oraz działań PPC ( Pay Per Click) gdzie SEO oznacza optymalizację i pozycjonowanie stron a PPC, oznacza płatne kliknięcia w link strony. Działania SEM dzięki swojej kompleksowości, potrafią w krótkim czasie wpłynąć realnie na wyniki strony, sprzedaż prowadzonego sklepu, rozpoznawalność 

SEO (Search Engine Optimization), czyli jak widzi nas wyszukiwarka

Samo pojęcie z języka angielskiego w najprostszych słowa sprowadza się do optymalizacji strony www pod kątem wyszukiwania w przeglądarce. Działania SEO mają na pozycjonowanie strony jak najwyżej w wynikach danej przeglądarki. To szereg działań, które można podzielić na:

  • optymalizację strony, czyli działania prowadzące do zwiększenia użyteczności strony dla odbiorców,
  • Link-Building czyli umieszczanie na pozycjonowanej stronie jak największej bazy dobrej jakości linków, aby poprawiać pozycję strony. 

SEO to proces żmudny, efekty nie będą widoczne po pierwszym dniu działań, jednak sukcesywnie i mądrze prowadzone daje następujące efekty:

  • zwiększona ilość unikalnych wejść użytkowników,
  • zwiększone zyski ze sprzedaży prowadzonej na stronie,
  • podnosi rozpoznawalność marki na rynku, pozwala wyprzedzić konkurencję. 

PPC (Pay Per Click), czyli nie ma nic za darmo

PPC to rodzaj działań marketingowych, w których zleceniodawca reklamy płaci za kliknięcie w baner, produkt, adres strony nie za samo jej wyświetlenie. Najpopularniejszą aktualnie formą reklamy PPC jest Google AdWords. Do największych zalet tej formy należą:

  • szybkie rezultaty, zależne od zaangażowania finansowego oraz skuteczności ustawionej reklamy,
  • płatność za efekt, nie tylko za wyświetlanie reklamy,
  • możliwość precyzyjnego określenia adresatów reklamy,
  • precyzyjna mierzalność efektów,
  • poziom elastyczności, możliwość włączenia/wyłączenia, modyfikacji w dowolnym momencie,
  • kontrola budżetu wydawanego na kliki.

Coraz większa popularność sprawia, iż gro firm decyduje się na tą formę, jako wsparcie lub zamiast SEO aby osiągnąć natychmiastowe efekty działań. 

CPC (Cost Per Click), czyli bilans zysków i strat

CPC to nic innego jak współczynnik efektywności reklamy. Oznacza stosunek kosztów poniesionych na reklamę do liczby kliknięć. Pozwala łatwo zmierzyć zyski jakie przynosi reklama oraz ocenić jej rentowność przy wprowadzaniu ewentualnych ulepszeń, modyfikacji. Model ten najlepiej sprawdza się w kampaniach sprzedażowych oraz nastawionych na ruch na stronie. 

CPV (Cost Per View), czyli opłata za wyświetlenie, którego konsekwencji ciężko przewidzieć

CPV to model rozliczenia oraz podsumowania poniesionych kosztów, jakie płaci zlecający reklamę za wyświetlenie jej na YouTube. Może to być koszt za samo wyświetlenie, lub za wyświetlenie które skutkuje np. kliknięciem w baner, przejściem na reklamowaną stronę. Duży wpływ na osiągnięcie pożądanego wyniku CPV ma jakoś reklamy, odpowiednie jej ustawienie i targetowanie oraz poziom wymuszonej interakcji z odbiorcą. 

CPM (Cost Per Mile), czyli jak daleko może zajechać nasza reklama

CPM to model rozliczenia, gdzie poznajemy koszt 1000 wyświetleń danej reklamy. Sprawdza się najlepiej przy kampaniach wizerunkowych i zasięgowych. W Google można określić maksymalną stawkę CPM co pomoże nam kontrolować budżet.

Powyżej staraliśmy się przybliżyć podstawowe zagadnienia i skróty z języka marketingu. Śledząc naszego bloga, jeszcze nie raz Państwo o nich usłyszą, a po dzisiejszym artykule czytanie będzie przyjemniejsze i bardziej przystępne.